Beology Schwarzkopf - relacja z eventu we Wrocławiu


Hej! Dzisiaj przygotowałam dla Was relację z eventu marki Schwarzkopf zorganizowanej z okazji wprowadzenia nowej serii produktów o nazwie Beology. To zupełna nowość na polskim rynku, która swój skład opiera na ekstraktach z głębin mórz i brunatną algą. Prawdziwy przełom w pielęgnacji włosów. Koniecznie musicie spróbować!


Podczas spotkania przedstawiciele marki Henkel opowiedzieli nam o produktach i zaprezentowali dostępne rodzaje produktów.

Na rynku znajdziemy trzy linie kosmetyków Beology: regeneracja (do włosów zniszczonych), nawilżenie (do włosów suchych) i wygładzenie (do włosów puszących się) .


Każda z kuracji podzielona jest na etapy: oczyszczanie, odżywianie, intensywna regeneracja i wzmocnienie.

W ofercie znajdują się produkty do mycia, odżywki do spłukiwania jak i produkty do intensywnej regeneracji m.in maski czy serum,


Podczas eventu można było sprawdzić stan swoich włosów. Konsultantki badały strukturę włosa oraz skórę głowy. Podpowiadały jaką pielęgnację stosować oraz jakie zabiegi mogą poprawić stan naszych włosów. Moje rozjaśniane włosy wymagają nawilżenia, dlatego seria niebieska - nawilżająca będzie dla mnie najlepszym wyborem.


Wybór stroju na event zrodził się spontanicznie. Postawiłam na sprawdzoną klasykę oraz modne od kilku sezonów kozaki za kolano. Moja płaszczo-sukienka bardzo przypadła Wam do gustu. Na Instagramie pojawiło się sporo zapytań, dlatego już pisze gdzie możecie ją dostać.


Sukienkę kupiłam na tegorocznej wyprzedaży w Bershce :)


Podczas drugiego dnia odbyły się warsztaty z fotografii flat lay prowadzone przez Kasię Będzińską z bloga Minimaliving. Nie od dziś wiadomo, że Kasia jest mistrzynią w swoim fachu, a jej zdjęcia zapierają dech w piersiach. 


Podczas wykładów dowiedziałyśmy się m.in. do zdjęć wcale nie potrzebna nam lampa, a pojęcie złe światło nie istnieje....


Po wykładach czas na część praktyczną. Do zdjęć zostały wykorzystane produkty marki Schwarzkopf oraz różnego rodzaju morskie akcesoria. Efekty były świetne! Każda z grup wykonała naprawdę piękne ujęcia. Sami zobaczcie!


W ruch poszły zarówno telefony jak i aparaty. Pracy dziewczyn przyglądała się Kasia i dawała cenne uwagi :)


Po zakończeniu części warsztatowej zdjęcia zostały poddane analizie. Kasia omówiła błędy, analizowała ustawienie i dała cenne wskazówki :)


Od tej pory polubiłam się z ujęciami typu #flatlay. Jednak ustawienie estetycznie wszystkich elementów to nie taka prosta sprawa ;)


5 komentarzy:

Dziękuję za wszystkie komentarze.
NA PYTANIA ODPOWIADAM POD POSTEM:)