Zimowy futrzak


Obok puchowej kurtki, futrzak to moje ulubione zimowe okrycie. Cieplutki, mięciutki i wygodny. Czego chcieć więcej? Jako prawdziwy zmarzluch, nie wyobrażam sobie mroźnych dni w samym płaszczyku. Kiedy tylko termometr pokazuje minus, wybór jest prosty. Zamieniam się w pluszowego misia i jestem gotowa na podbój świata. Kiedyś unikałam grubych kurtek czy futerek. Wydawało mi się, że są mało eleganckie i obciachowe. Teraz znalazłam w nich wielki urok! Wszystko zależy od dobrze dopasowanych dodatków. Typowo zimowe ubrania lubią towarzystwo grubych golfów, czapek z pomponami, workerów czy emu. Razem tworzą fajny zimowy look, który wyróżnia się w tłumie ciemnych kurtek i szarych szalików. Nie bójmy się spróbować! Ja swojego futrzaka dorwałam na zimowych wyprzedażach i zastanawiam się, dlatego tak długo bałam się takiego modelu :) Przeceny to dobry moment na modowe eksperymenty :)

Zdjęcia autorstwa: www.marzenaszaflik.pl 
FB: www.facebook.com/fotografia.marzenaszaflik/
Instagram: www.instagram.com/marzena_szaflik_fotografia/


 czapka - H&M | golf - reserved | futrzak - Mango | workery - Bayla.pl

8 komentarzy:

  1. Śliczny jest ten płaszczyk! Ja jeszcze nie zdążyłam kupić płaszcza na zimę, więc może wybiorę ten!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta stylizacja jest obłędna!


    WESOŁYCH ŚWIĄT
    Zapraszam do Siebie w wolnej chwili, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka śliczna zimowa stylizacja. A w tle te choinki. <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny jest ten futrzak :) Szukałam takiego od dłuższego czasu, ale nie mogłam znaleźć ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :) uwielbiam zimę właśnie ze względu na możliwość noszenia futerek i płąszczy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
NA PYTANIA ODPOWIADAM POD POSTEM:)