Sandałki z kokardką



Czasem mniej znaczy więcej. Tak jest w przypadku tej stylizacji. Czasem mam tak, że głowię się nad stworzeniem oryginalnego stroju, a i tak najlepiej czuję się w klasycznych zestawieniach. Kiedyś wydawało mi się, że na blogu muszę pokazywać tylko bogate i w pełni dopracowane stylizacje. Teraz coraz częściej idę na ''żywioł''. Wynika to głównie z braku czasu, ale również porzucenia myśli, że wszystko musi być idealnie. Uwolnienie się od przesadnego perfekcjonizmu pozwala mi na czerpanie jeszcze większej przyjemności z blogowania! :)



top - (tutaj) | spodnie - Zara | torebka - Calvin Klein | sandałki - (tutaj)

18 komentarzy:

  1. sandały są urocze:) ślicznie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :) Przypomniałaś mi o moich sandałkach :) Pora je wyciągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w tych sandałkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne są te sandałki! Moje bardzo szczupłe stopy (a jednocześnie w rozmiarze 40!) niestety wyjeżdzają z wszystkich takich paputków ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne sandałki !
    http://blueberryhome-inspiracje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądasz Też lubię takie proste stylizacje, w których faktycznie chodzę, a nie tylko te perfekcyjnie dopasowane stworzone na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzień dobry, z przyjemnością informuję, że wpis ten ukazał się na portalu PatiCafe.pl, pozdrawiam Patrycja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo kobiece buciki i noga w nich tak zgrabnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wyglądasz
    Pozdrawiam
    http://moda-na-obcasach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. podobaja mi sie Twoje sandałki <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeurocze są te sandałki!
    I jak świetnie wyglądają z tymi dżinsami!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
NA PYTANIA ODPOWIADAM POD POSTEM:)